W średniowieczu język czeski był dla polskiego jednym z głównych źródeł zapożyczeń językowych.
Wpływy czeszczyzny na polszczyznę dzielimy dwojako:
Przykładem są: kościół (czes. kostel z łac. castellum), opat (czes. opat z łac. abbate), poganin (czes. pohan z łac. paganus).
Wpływ ów namacalny jest choćby w nazwach niektórych miejscowości na Śląsku w zaniku samogłosek nosowych, np. Prudnik (zamiast *Prądnik) oraz Głubczyce' (zamiast *Głąbczyce).
Fonetyczne wpływy czeskiego owo również przekształcenia takie jak: wiesiele (staropolski) - wesele (polski), sierce - serce, obywaciel - obywatel.
W renesansie wpływy czeskie na język lokalny znacznie osłabły, odkąd tego momentu zapożyczenia z tego języka porządny się o masa rzadsze.
W okresie odradzania się tożsamości czeskiej, wielu czeskich historyków oraz językoznawców powoływało się na wspólnotę językową oraz korzystało z zasobów języka polskiego w tworzeniu literackich podstaw języka czeskiego (podobna usytuowanie miała pozycja na obszarze dzisiejszej Słowacji).